∗ Niezwykłe przygody Myszki i Pliszki ∗

autor: Magdalena Sęk


Rozdział 9

Po przepysznej uczcie,  jaką zapewniła myszkom i Pliszce Matylda, bohaterowie udali się ciemnym i krętym podziemnym korytarzem w stronę lasu.

- Wyprowadzę Was najdalej, jak to tylko możliwe. Tak żeby Albert Was nie dopadł. Miałam już okazję spotkać się z tym rudzielcem. Pamiętliwe to stworzenie. Kiedy raz nakrył mnie na niewinnym smakowaniu ogródkowych marchewek - czekał na mnie przez cały kolejny dzień nie spuszczając swych ślepi z wyjścia mojej nory.

- Psebzydły kocurek. – wyszeptała Hania.

- Też tak myślę. W końcu jedna marcheweczka w tę, lub tamtą... Doprawdy…

- Nam nie pozwolił spokojnie pozbierać trocin i kory na ocieplenie… - z żalem odpowiedział Tomek.

- Nie martwcie się. Zaprowadzę Was do miejsca, gdzie będzie pod dostatkiem kory!

korytarz1_

Cała grupa ruszyła naprzód w kolejności, jakiej zwykli byli podróżować.  Pierwsza szła Matylda jako  przewodniczka całej wyprawy, za nią Myszka, następnie najmniejsza Hania - żeby się nie zgubiła, potem Tomek a na końcu Pliszka. Szli tak dłuższy czas, aż w końcu dało się zauważyć nikłe światło na końcu tunelu. Matylda śmiało wyskoczyła na powierzchnię i w ślad za nią myszki. Niestety Pliszka zaklinowała się.

- Ojej… Nie mogę wyjść… Co się dzieje?

- Moje tunele tworzę sama. Są zatem jakby „szyte” na miarę. Wybacz - nie spodziewałam się takiego dużego gościa.

- O nie... I co teraz?

- Musimy coś wymyślić! Psecies Pliska nie moze zostać tu na zawse!

- Mam pewien pomysł, ale musimy współpracować.- odrzekła Matylda. – Podkopię się pod tunel, którym szliśmy i spróbuję go poszerzyć. Wy natomiast złapcie Pliszkę za skrzydełka i ciągnijcie ile tchu.

- Dobrze!- odpowiedziały zgodnie gryzonie.

W mgnieniu oka Matylda zniknęła pod ziemią kopiąc kolejny tunel. Myszki z zafascynowaniem patrzyły, jak szybko unoszą się grudki ziemi wokół Pliszki.

„Tacy jesteśmy podobni - a jednak różnimy się od nornic…” – zamyśliła się Myszka.

- Teraz! – okrzyk Matyldy wyrwał ją z zamyślenia.

Myszki chwyciły Pliszkę za skrzydełka i ciągnęły ile sił. Pliszka wypadła z tunelu i z pełnym impetem uderzyła w gromadkę myszek. Zadowolona nornica wygrzebała się spod ziemi otrzepując łapki z piasku.

- Dziękuję Wam wszystkim! Bardzo!

- Nauczka dnia dzisiejszego jest bardzo prosta.- mówił Tomek głosem profesora. – Nie należy zbytnio objadać się marchewkowymi kotletami!

- Tomku! – upomniała brata Myszka.

Wszyscy jednak roześmiali się głośno na słowa Tomcia i na zabawie oraz śmiechu upłynęły im kolejne godziny.

…CDN

wstazeczka_

Ty również możesz wykonać podziemny tunel, podobny do tego którym poruszała się nornica Matylda. Wystarczy parę rolek po papierze toaletowym lub ręczniku papierowym i taśma klejąca. Sklejając poszczególne rolki możesz tworzyć sieć korytarzy dla nornicy. Może uda Ci się ją ulepić z plasteliny? Zdjęcie swojej pracy prześlij do nas. Czekamy na Wasze dzieła: kontakt@kolorowywidelec.pl. Wszystkie prace umieścimy na naszej stronie!

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...